1 Obserwuję
JacobScott

JacobScott

Dom włóczęgi

Dom włóczęgi - Mariusz Wilk "Ciekawym, kto ze współczesnych Rosjan wie, o czym mowa? A co dopiero pytać rodaków" Wg. mnie to idealne podsumowanie książki. W kolejnych wersach autor tłumaczy, że używa tak specyficznego języka, ponieważ nie potrafi inaczej oddać sensu swoich rozmyślań. S. King mówi, że pisarz to człowiek, dla którego nie istnieje wyrażenie "nie wiem jak to powiedzieć". M. Wilk zdecydowanie nie sprostał wyzwaniu. Tekst jest nudny jak flaki z olejem, przemyślenia wtórne i banalne, a styl okropny. Czytając ową pozycję miałem wrażenie, że czytam pseudofilozoficzne wywody napisane przez niespełnionego poetę, który chciał spróbować się w prozie. Przyznam szczerze, że nie doczytałem tej książki do końca. Dla mnie zupełne dno, nie polecam!